POKAZ - pismo krytyki artystycznej
ROK 2004
NUMER 37



Od redakcji

Z wielką przyjemnością oddajemy łamy pisma krytyki artystycznej naszym młodszym kolegom. Z przyjemnością tym większą, że prezentowane przez nich opracowania dotyczą bardzo różnych kręgów zagadnień - zarówno sztuki dawnej jak nowej i najnowszej. Cieszy, że zagadnienia wartości w sztuce oraz estetyce są tak żywo i w zindywidualizowany sposób obecne wśród młodych historyków sztuki, estetyków i etyków. Dowodzi to, że w chaosie współczesnej refleksji nad sztuką i twórczością jest miejsce na rozważania wyrastające ze współczesnego widzenia podejmowanych zagadnień, a jednocześnie znajdujące oparcie w ponad dwutysięcznej tradycji filozoficznej.

Nowoczesność nie musi być zaprzeczeniem tradycji, zaś wiedza o przeszłości pomaga, a nie przeszkadza w tworzeniu aktualnych i do aktualnej sytuacji ludzkiej egzystencji dopasowanych teoretycznych konstrukcji intelektualnych – taki najogólniejsze wnioski można wysnuć ze znajdujących się w tym zeszycie POKAZU esejów, będących plonem ogólnopolskiej sesji młodych pracowników naukowych, zatytułowanej "Sztuka dobra - sztuka zła", która odbyła się w ubiegłym roku na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
 

OD ORGANIZATORÓW
Ewa Podrez

Określenie "dobra i zła sztuka" zawiera w sobie tyle możliwości interpretacyjnych, ukrytych znaczeń i inspiracji, metafor i intuicji, że wymaga przynajmniej wstępnego komentarza. Żyjemy w czasach, w których sens filozofowania nie zamyka się w systemach i koncepcjach, ale przekracza je w hermeneutycznym wysiłku dotarcia do tego, co głęboko ukryte w myśli, w byciu i w sztuce. Tym łatwiej uciec od stereotypów, im mamy większe pole wyborów, jak w wypadku sztuki dobrej i sztuki złej. Historia kultury, sztuki i etyki podpowiada nam różne możliwe teoretyczne wariacje na ten temat. Do nich należy dodać strywializowane dzisiaj pojęcie, jakim jest sztuka, która obejmuje wszystko, cokolwiek chcemy w ten sposób nazwać.
(Zapraszamy do lektury tekstu...)
 

PRÓBA ODPOWIEDZI NA PYTANIE O WOLNOŚĆ W SZTUCE W OPARCIU O TEOLOGIĘ SYMBOLU
O. SERGIUSZA BUŁGAKOWA I PAULA EVDOKIMOVA

Mirosław Tryczyk

Wielcy malarze twierdzą, że nigdy nie zauważyli w naturze nic brzydkiego. Według Evdokimova artysta niejako pożycza nam swoich oczu i pozwala zobaczyć jej fragment, w którym jednak obecna jest Całość. Pozwala to odbiorcy tym samym zjednoczyć się z pięknem, odczuć dziwną zgodność z rzeczywistością, która wydaje się być utraconym niegdyś i odzyskanym rajem naszej duszy. Sztuka dokonuje "defenomenalizacji" rzeczywistości i w ten sposób cały świat otwiera przed nami swoją Tajemnicę. W tym momencie doświadczenie estetyczne musi się jednak zatrzymać.
(Zapraszamy do lektury tekstu...)
 

SZTUKA INTERAKTYWNA
JAKO PLAC MORALNYCH ZABAW

Marcin Sieńko

Na dzieła sztuki interaktywnej możemy patrzeć jak na swoisty plac zabaw. Bawimy się wykonując różne działania, przechodząc przez jego strukturę rozmaitymi ścieżkami. Czasem jednak podczas takich z pozoru niewinnych igraszek, podejmujemy decyzje które mogą podlegać ocenie moralnej. Gdy bezczynnie przyglądamy się dręczeniu zwierząt lub gdy w grze komputerowej strzelamy do bezbronnego człowieka, może to budzić moralne wątpliwości.
(Zapraszamy do lektury tekstu...)
 

ESTETYKA CIAŁA
- DROGA KU WOLNOŚCI
CZY KU ZATRACENIU?

Kalina Kukiełko

Ciało jest więc nie tylko przedmiotem materialnym, bytem biologicznym, ale też pewną konstrukcją kulturową. Jest ono zasadniczym obszarem definiowania naszej (nie tylko indywidualnej) tożsamości, to właśnie dzięki ciału - poprzez podziały płciowe, rasowe czy seksualne - zostajemy zdefiniowani społecznie. Trudno jednoznacznie określić współczesne rozumienie cielesności, nieustannie zmienia się bowiem "[...] status ciała, rozmazują się granice między ciałami "naturalnymi" (nie sposób już określić, co mogłoby to oznaczać) a ciałami sztucznie skonstruowanymi w wyniku różnych ingerencji.
(Zapraszamy do lektury tekstu...)
 

"WEDŁUG PORTRETU MAŁŻEŃSTWA ARNOLFINICH PĘDZLA VAN EYCKA" SZTUKA LAT OSIEMDZIESIĄTYCH I DZIEWIĘĆDZIESIĄTYCH XX WIEKU
MIĘDZY ESTETYKĄ A MORALNOŚCIĄ

Bartłomiej Gutowski

Powstaje pytanie na ile analiza ta może być zastosowana do sztuki artystów takich jak Ewertowski czy Libera. Podejmowana przez tych twórców próba mówienia o moralności i człowieku zdaje się, być pierwotna w stosunku do wartości estetycznych. Ujawniają się one dopiero przez odczytanie innych wartości dzieła. Problematyka pierwotnej roli moralności częściowo dotknięta została również przez Schustermana, który starał się wskazywać na rolę przekazu w muzyce hip hop.
(Zapraszamy do lektury tekstu...)
 

"ETYKA KREATYWNA"
JAN BERDYSZAK O MORALNOŚCI DZIEŁEM I SŁOWEM

Marta Smolińska-Byczuk

Jan Berdyszak podejmuje zagadnienia etyki w samych dziełach, jak również w autokomentarzu, towarzyszącym pracom artystycznym. Na jakich zasadach wartości etyczne funkcjonują w strukturze wizualnej dzieł? W jaki sposób korespondują one ze słownymi deklaracjami twórcy? Celem tekstu jest podjęcie próby dodefiniowania "etyki kreatywnej", dokonywane na podstawie analizy wypowiedzi artysty oraz osobliwości wizualnych poszczególnych prac, a także namysł nad rolą powszedniego przedmiotu jako swego rodzaju "bramy" czy "pomostu", umożliwiającego widzowi trafne odczytanie "etycznych refleksji", snutych przez Berdyszaka.
(Zapraszamy do lektury tekstu...)
 

TRANSGRESYJNA SZTUKA ORLAN
DYLEMATY WOKÓŁ GRANIC ARTYSTYCZNEJ WYPOWIEDZI

Joanna Krawczyk

Oeuvre Orlan ma swoją myśl przewodnią, będąc rodzajem manifestacji wyzwolonej kobiecości. I choć nie sposób negować wyrażanych przez nią idei, popularnych także w sztuce nurtu feministycznego, należy zwrócić uwagę na dość obcesowe i pozbawione subtelnego charakteru, choć - trzeba przyznać - pomysłowe i zapadające w pamięć rozwiązania. Ten rys jej twórczości nie zaniknie, otrzymując nawet silniejszy wyraz w ostatnim, kontynuowanym od lat projekcie.
(Zapraszamy do lektury tekstu...)
 

AKTUALNOŚĆ TEORII ESTETYCZNEJ SHAFTESBURY'EGO
Adam Grzeliński

Na początek należałoby zauważyć, że wiele różnic (choć z pewnością nie wszystkie) pomiędzy kierunkami w sztuce sprowadzają się do różnic technicznych. Chociaż twórcy uzasadniają swoje dzieła za pomocą specjalnie po temu tworzonych teorii, to jednak bardzo często w podręcznikach estetyki współczesnej opis opiera się na technicznym charakterze konstruowania dzieła. Przykładami może być np. wspomniane amballage (owijanie przedmiotów w folię), environment (traktowanie istniejącego otoczenia jako dzieł sztuki, swoistych rzeźb), happeningi, ale także muzyczne eksperymenty Jahna Cage'a, ready mades Marcela Duchampa.
(Zapraszamy do lektury tekstu...)
 

WARTOŚCI ETYCZNE A SZTUKA STOSOWANA
IDEE I DZIAŁALNOŚĆ JERZEGO WARCHAŁOWSKIEGO

Anna Ekielska-Mardal

Jerzy Warchałowski był zdania, że sztuka stosowana otaczająca człowieka, wyrastająca z jego potrzeb i życia ma moc kształtowania jego wrażliwości, i może najlepiej wyrażać charakter narodowy. Pisał, że zadaniem sztuki stosowanej jest otoczyć naród pięknem - czyli dać mu władzę podniesienia głowy, otoczyć pięknem twórczym - czyli dać siłę do odradzania się, wreszcie otoczyć pięknem własnym, swojskim. (Zapraszamy do lektury tekstu...)
 

ARCHITEKTURA I MORALNOŚĆ
W UJĘCIU DAVIDA WATKINA

Cezary Wąs

Architektura miała do spełnienia rolę ważnego narzędzia w kreowaniu tego wspaniałego świata. Architekci należeli do pionierów w dziele rozpoznawania ducha czasu i swoją działalnością mogli ułatwić przejawianie się podstawowych tendencji epoki. Wzajemnie zachęcali się, by być na tej drodze twardymi, wyzbytymi sentymentu, wręcz niehumanitarnymi. Jak napisał Pevsner: "Artyści, którzy są reprezentatywni dla naszego wieku, muszą być zimni. Oni reprezentują wiek zimna, jak stal i szkło. Wiek precyzji, w którym pozostawiono wiele mniej miejsca dla autoekspresji, niż w jakimkolwiek innym wieku przedtem. Jednak wielkie kreatywne mózgi znajdą drogę [...] za pomocą nowego stylu XX wieku, który w opozycji do minionych mód będzie prawdziwy i totalitarny".
(Zapraszamy do lektury tekstu...)
 

KICZ JAKO SZTUKA ZŁA
Agnieszka Iskra-Paczkowska

Wiele krytycznych analiz współczesnej kultury określa ją jako kulturę podlegającą coraz większej estetyzacji. "Esteta radykalny" sięgnie po każdy środek, by osiągnąć piękno, jak bohater Pachnidła Patricka Suskinda: chłopiec, potem mężczyzna pozbawiony jakichkolwiek ludzkich uczuć czy odruchów; w życiu kieruje się wyłącznie czysto intuicyjną normą estetyczną. Realizacja ideału estetycznego, jaki dla niego stanowi stworzenie cudownego zapachu staje się jedynym celem jego życia.
(Zapraszamy do lektury tekstu...)
 


W NUMERZE PISZĄ


A. EKIELSKA-MARDAL  D. FRĄCKIEWICZ  E. GŁADKOWSKA  A. GRZELIŃSKI  B. GUTOWSKI  A. ISKRA-PACZKOWSKA  K. KAŚKIEWICZ  J. KRAWCZYK  K. KUKIEŁKO  P. PARSZUTOWICZ  M. PASZYLKA-GLAZA  E. PODREZ  M. SIEŃKO  M. SMOLIŃSKA-BYCZUK  M. TRYCZYK  C. WĄS  M. WEKER