
|
IV KWARTAŁ 2001 |
NUMER 35 |
|
|
Wśród historyków sztuki mówi się niekiedy, że "wszystko już zostało odkryte" praktyka pokazuje jednak, iż co krok czekają na dostrzeżenie i przebadanie całe obszary zjawisk artystycznych, słabo lub zupełnie jeszcze nie rozpoznanych, ciągle otwartych na spenetrowanie, "pierwsze opisanie" i zinterpretowanie. Takie właśnie, pionierskie opracowanie problemu stanowi książka Macieja i Bartłomieja Gutowskich "Architektura secesyjna w Galicji" (Wydawnictwo DiG, Warszawa 2001). Wprawdzie we wstępie mówi się, że jest to dopiero początek rozległych badań, niezbędnych dla powstania poważnej monografii architektury secesyjnej całego regionu, ale zebrana przez autorów ogromna dokumentacja świadczy o wykonaniu przez nich podstawowej pracy badawczej; zinwentaryzowaniu istniejących obiektów. "...Przeprowadzona przez Macieja Gutowskiego w roku 1997 i uzupełniona przez Bartłomieja Gutowskiego w latach 1999 2000 kwerenda w terenie pozwoliła odnaleźć i opisać 190 obiektów zachowanych na terenach Galicji Zachodniej. Nie jest to stan pełny, bo poszukiwania wymagają jeszcze uzupełnień. Można być jednak przekonanym, że jeśli traktować kwalifikacje dość rygorystycznie, z pominięciem obiektów jedynie luźno z secesją powiązanych, bardziej przez czas powstania niż świadomy zamiar stosowania stylu, całość zachowanego materiału zabytkowego winna zawrzeć się w liczbie ponad 200 istniejących budynków secesyjnych w Małopolsce". Wyniki tych poszukiwań przedstawiono w opublikowanym w książce "Katalogu najważniejszych obiektów w Galicji Zachodniej". Obejmuje on tylko zabytki znajdujące się w obecnych granicach Polski, przeprowadzenie pełnej inwentaryzacji na terenie Galicji Wschodniej uniemożliwiła strona ukraińska. Integralną część Katalogu stanowią zdjęcia omawianych obiektów, wszystkie wykonane przez autorów książki. Na tym solidnym fundamencie faktograficznym oparta została klarowna, przejrzysta ekspozycja problemów historycznych i interpretacyjnych, próba określenia zasięgu, umiejscowienia w czasie, oryginalności i wartości galicyjskiej secesji. Przedstawiono, jak powstająca w krótkim okresie między eklektycznym historyzmem a modernizmem secesja podlegała oddziaływaniom tych sąsiadujących z nią w czasie tendencji. Jak naturalne opóźnienia w rozprzestrzenianiu się nowego stylu z jego centrów na ośrodki prowincjonalne ułatwiało kompromisy z różnymi tradycyjnymi wzorcami, uwarunkowanymi przyzwyczajeniami i gustami odbiorców, jak "zaburzało" czystość stylistycznych rozwiązań. Kluczowy problem stosunku między importowanymi nowościami i ich lokalnymi wdrożeniami został w książce pokazany bez uproszczeń, trudne rozróżnienie istoty stylu i wykorzystania jego fascynujących elementów dekoracyjnych jako sposobu "unowocześnienia" budynku przedstawione z wnikliwością i swoistą delikatnością, unikając apodyktyczności i, co ważniejsze protekcjonalizmu wobec architektury prowincjonalnej, rzadko najwyższego lotu. Właśnie prowincjonalizm. Podejście do tego zagadnienia zasługuje na szczególną uwagę. Cechuje ją bowiem staranne wyważenie sądów oceniających; z jednej strony podkreślających uroki prowincjonalizmu z jego bezpośredniością, spontanicznością, specyficzną naiwnością, z drugiej krytycznych, świadomych właściwego miejsca i wartości artystycznych tej architektury. Świadczy to nie tylko o rzetelnej wiedzy autorów o secesji w ogóle, o zdolności zachowania stosownej miary, ale także o ich wielkiej wrażliwości estetycznej. Ta obiektywna, oszczędna w słowach, starannie ukrywająca wzruszenia i subiektywne upodobania autorów książka pulsuje przecież podskórnym napięciem, autentycznymi fascynacjami i bardzo osobistym stosunkiem do opisywanych obiektów. Dzięki temu zapewne czyta się ją z taką przyjemnością i zainteresowaniem. Książka bowiem jest interesująca zarówno dla historyków sztuki omawianego okresu jako dobra podstawa i podnieta do dalszych badań i rozszerzania ich zakresu na inne regiony kraju, jak i dla wszystkich ciekawych zabytków i historii Galicji. Dla tych ostatnich szczególnie zachęcające może być omawianie problemów secesji galicyjskiej na bardzo szerokim tle osiągnięć całego stylu, nie wymaga zatem sięgania po dodatkowe lektury. I jeszcze jedna informacja nieobojętna, moim zdaniem, dla odbioru książki, na pewno ważna dla wszystkich, którzy znali naszego wspaniałego kolegę, Maćka Gutowskiego. Książka ma dwu autorów: Macieja i Bartłomieja Gutowskich, ojca i syna. Pomysł, pierwsze prace inwentaryzacyjne, koncepcja publikacji była autorstwa Maćka. Pamiętam jego żywe, pełne anegdot opowieści o wspólnych z żoną, Magdą Hniedziewicz, wyprawach tropem galicyjskiej secesji. Pasjonowało go zbieranie materiałów, cieszyły odkrycia, podniecały kontakty z ludźmi i budowlami. Śmierć przerwała rozpoczętą pracę, nie zdążył napisać planowanej książki, nie pozostawił żadnej gotowej stronicy. Ale pozostawił kończącego studia historii sztuki syna. Bartek podjął zadanie i świetnie je do końca wypełnił. Maciej Gutowskii Bartłomiej Gutowski, Architektura secesyjna w Galicji, WYDAWNICTWO DiG, Warszawa 2001. |
|