Anna Baumgart - ur. 1966, rzeźbiarka, autorka instalacji wideo, uzyskała dyplom ASP w Gdańsku, na Wydziale Rzeźby. Mieszka w Warszawie. Jest jedną z bardziej znanych i bardziej aktywnych artystek polskich, działających w obszarze sztuki wideo, tworzy również rzeźby i instalacje. Od 1995 współpracowała z Galerią Wyspa w Gdańsku. W 1999 roku prezentowała Filmy o miłości w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. Tu również brała udział w prezentacjach zbiorowych: Scenie 2000 i w Rzeczywiście młodzi są realistami (2002) oraz Za czerwonym horyzontem (2004). W Małym Salonie Zachęty w Warszawie oraz w BWA w Zielonej Górze prezentowała pracę Prawdziwe (2001). Również w Zachęcie w roku 2004 wraz z Birgit Brenner miała wystawę Ekstatyczki, histeryczki i inne święte. Jej prace były wielokrotnie prezentowane na zbiorowych wystawach polskiej sztuki współczesnej w całej Europie m.in.: Made in Poland, Strassburg (2001), Pejzaż semiotyczny, Galeria Charim, Wiedeń (2002), Pod flagą biało-czerwoną. Młoda sztuka z Polski CSW Talin, Wilno Nizhny Novgorod, Nizhny Tagil i Moskwa (2004). Zajmuje się tematyką feministyczną - od wielu lat w swoich instalacjach przestrzennych i w pracach wideo bada m.in. schematy kobiecych zachowań oraz postrzegania roli kobiety. Zajmują ją też relację pomiędzy matką a córką.

Bombowniczka, rzeźba, 2004

Anna Baumgart prezentuje Bombowniczkę - rzeźbę przedstawiającą młodą dziewczynę w ciąży. Praca ta jest wyzwaniem rzuconym tradycyjnemu ujęciu tematu. Stworzona przez Baumgart postać obnosi się ze swoją cielesnością. Zaprzecza powszechnemu mniemaniu, że ciąża jest chorobą, stanem, który należy ukryć, przeczekać. Wyprostowana sylwetka, dłoń zaciśnięta w pięść to dowód akceptacji własnego ciała, własnego brzucha i dziecka, które się w nim znajduje. Kobieta ta jest piękna i dumna sama dla siebie, nie potrzebuje pobłażliwości, czy litości okazywanej "ciężarówkom". Nie poddaje się narzuconemu wizerunkowi aseksualnej, nieforemnej Matki-Polki wciśniętej w ciążowy worek, sunącej w naciągniętych na spuchnięte stopy ortopedycznych papuciach. Kobieta Anny Baumgart zyskała niezależność - to ona i nikt więcej i decyduje o jej ciele. Ale praca ta niesie za sobą jeszcze mocniejszy przekaz. Oto na twarz dziewczyny została nałożona maska świni, która w wielu kulturach symbolizuje rozpasanie, nieczystość, niczym nieskrępowaną żeńską erotykę oraz płodność i zbliżenie z naturą. Bombowniczka to współczesna bogini - postać symbolizująca przemianę, przełom, nawiązująca do Wadżrawarahi - tybeteńskiej Diamentowej Świni, o której Joanna Tokarska-Bakir pisze: Wadżrawarahi to unikalny w historii religii przykład apoteozy żeńskości w jej najbardziej "nieczystym", "świńskim" przejawie. Podobnie jak gdzie indziej, także w Tybecie świnia była zwierzęciem pogardzanym, symbolem dzikości (nie jest to bynajmniej świnia domowa, lecz samica dzika, czyli locha), głupoty i rozwiązłości. Jako taka stanowiła naturalny totem kobiet "występnych", które wzgardziły społecznymi odpadkami. Jeśli jej łeb pojawia się na szczycie głowy Wadżrawarahi, stanowi prowokacyjny symbol dokonanej przez dakinię przemiany. Dakini "opowiada się po stronie świni", afirmuje wartości społecznie odrzucone. Daje przykład, jak praktykujący tantrę powinni traktować własne ograniczenia i zewnętrzne przeszkody . Wątek przeobrażenia spotykamy również w powieści Świństwo francuskiej pisarki Marie Darrieussecq, gdzie młoda, piękna kobieta, odrzucając porządek cywilizacji traktującej ją jak dobro konsumpcyjne, stopniowo zamienia się w maciorę. Bombowniczkę Anny Baumgart można zatem odczytać jako symbol przemiany jaką niesie (jeśli tego chcemy) macierzyństwo. To metamorfoza "naturalnie biernej" dziewczyny w pewną siebie kobietę.





 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

       

©MC