|
Jubileuszowa wystawa to ważna
część obchodów pięćdziesięciolecia Gorzowskiego Towarzystwa
Fotograficznego. Dziś, patrząc wstecz, nie sposób przecenić
ogromnego dorobku twórczego, który w całości jest wynikiem społecznej
pracy grupy miłośników fotografii.
Historia Towarzystwa rozpoczęła
się jesienią 1954 roku, kiedy to z inicjatywy Zbigniewa Łąckiego
powołano Oddział Polskiego Towarzystwa Fotograficznego w Gorzowie
Wielkopolskim. Pierwszy Zarząd Towarzystwa pod jego kierownictwem
doprowadził już rok później do otwarcia w salach Muzeum I
Dorocznej Wystawy Fotografii. Warto przypomnieć, że do czasu
otwarcia Małej Galerii w 1972 roku wszystkie wystawy eksponowano właśnie
tam. Przełomowym wydarzeniem dla rozwoju Towarzystwa była
zorganizowana w 1969 roku pierwsza edycja Konfrontacji
Fotograficznych, które z czasem stały się największym w Polsce
corocznym przeglądem fotografii. Impreza umożliwiła członkom
Towarzystwa nie tylko nawiązanie osobistych kontaktów z czołowymi
przedstawicielami polskiego środowiska fotograficznego, ale przede
wszystkim uzmysłowiła im - poprzez liczne prezentacje autorskie
odbywające się w ramach Konfrontacji – problemy, wokół których
ówcześnie koncentrowała się nowoczesna fotografia. To bez wątpienia
wpłynęło na modernizację działań Towarzystwa. Wykrystalizowały
się wtedy dwie niezwykle istotne dla gorzowskiej fotografii osobowości
twórcze: Waldemara Kućki i Jerzego Szalbierza. Stali się oni
pierwszymi członkami Związku Polskich Artystów Fotografików
pochodzącymi z Gorzowa, odnosili sukcesy na krajowej scenie
artystycznej i przez kilkanaście lat nadawali ton działalności
gorzowskich fotografów. Zastanawiając się nad miejscem Konfrontacji
Fotograficznych w historii fotografii polskiej, należy wspomnieć o
sympozjach teoretycznych organizowanych w ramach imprezy od 1977 roku.
Występowały tu największe autorytety z zakresu historii i teorii
fotografii. Efektem spotkań było wydanie kilkunastu tomów zawierających
rozważania teoretyczne dotyczące fotografii. Biorąc pod uwagę
fakt, że ówcześnie nie istniało w Polsce fotograficzne szkolnictwo
wyższe, a książki z zakresu teorii fotografii wychodziły niezwykle
rzadko, działalność wydawnicza Towarzystwa była bezprecedensowym
wydarzeniem, które stanowi o autentycznym i niepodważalnym wkładzie
w rozwój krajowej fotografii. Niestety w początkach lat dziewięćdziesiątych
z przyczyn finansowych poważnie ograniczono program sympozjów..
A jak
obecnie wygląda działalność Towarzystwa? Z pewnością nadal najważniejszym
elementem działalności jest organizacja Ogólnopolskich Konfrontacji
Fotograficznych - w tym roku odbyła się już 32. edycja. W ostatnich
latach Konfrontacje zmieniły swój charakter. Nie ma już
rozbudowanego sympozjum, poważnie okrojono również autorskie
prezentacje. Obecnie najważniejszym elementem imprezy są wystawy
prezentujące dorobek klasyków światowej fotografii. Podczas
Konfrontacji mogliśmy zobaczyć twórczość takich artystów jak:
Frank Meadow Sutcliffe (1990), William Henry Fox Talbot (1995), Erich
Salomon (1999) Henri Cartier-Bresson (2000) czy Robert Doisneau
(2004), a także zbiorową wystawę przygotowaną przez szwajcarski
tygodnik „Du” pt. „Cierpliwość planety”
(1997). Należy podkreślić fakt, że gorzowska publiczność ma
obecnie możliwość oglądania prac artystów światowej klasy
jedynie w dziedzinie fotografii. Drugim filarem, na którym wspiera się
impreza, jest wystawa prezentująca zdjęcia wybrane w otwartym dla
wszystkich fotografujących konkursie. Istotną zmianę jakościową
przeszły katalogi imprezy, które obecnie są drukowane w formie
albumowej.
Jubileusz tak zasłużonego dla
miasta i polskiej fotografii Towarzystwa skłania do zadania wielu
pytań. Najważniejsze z nich dotyczy sposobu opracowania bogatego
archiwum Towarzystwa. Jest to konieczne z kilku powodów: po pierwsze
wiele fotografii jest związanych bezpośrednio z miastem. Zdjęcia
przedstawiające miasto i jego mieszkańców posiadają już wartość
dokumentalną, stanowiąc źródło informacji o przeobrażeniach,
jakie przeszła architektura Gorzowa w powojennej historii. Oczywiście
najważniejszym zadaniem jest prezentacja osiągnięć artystycznych
Towarzystwa w formie albumowej. Pierwsze kroki zostały już
poczynione. Kazimierz Nowik napisał książkę pt. Fotografia
artystyczna na ziemi Lubuskiej w latach 1945-1989, która w
syntetyczny sposób ukazuje wszystkie istotne fakty z historii
Towarzystwa. W latach osiemdziesiątych ukazała się seria zeszytów
pt. W obiektywie, której celem była prezentacja sylwetek gorzowskich
fotografów. Jednak słabością tych wydawnictw jest fatalny poziom
edytorski. Osobną kwestią jest konieczność prezentacji
artystycznego dorobku ostatnich piętnastu lat działalności
Towarzystwa, które pomimo widocznego kryzysu, nie zaprzestało swoich
działań. Należy mieć nadzieję, że takie wydawnictwo znajdzie w
przyszłości hojnego mecenasa w miejskich władzach. Konieczność
opracowania archiwum GTF-u narzuca się z jeszcze jednego powodu.
Towarzystwo bowiem, jako jeden ze spadkobierców Polskiej Federacji
Stowarzyszeń Fotograficznych rozwiązanej w 1993 roku, przejęło
liczącą około dziesięciu tysięcy obiektów kolekcję zdjęć, w
której skład wchodzi wiele fotografii klasycznych już z
historyczno-artystycznego punktu widzenia. Znaczenie zbiorów pozostających
pod opieką Towarzystwa jest więc ogromna nie tylko z perspektywy
lokalnej.
Czego zatem należy życzyć
Gorzowskiemu Towarzystwu Fotograficznemu z okazji jubileuszu? Przede
wszystkim zrozumienia i finansowego wsparcia ze strony miejscowych władz,
co pozwoliłoby podsumować wieloletni dorobek i rozpocząć nowy
rozdział działalności.
Maciej Szymanowicz
|