Srtona główna

Gorzowskie Towarzystwo Fotograficzne

Mała Galeria 50 lat GTF Konfrontacje Aktualności Linki Kontakt   

 

Zobacz wystawę:


od lewej: Prezes GTF Marian łazarski oraz założyciele Towarzystwa Janina Trojan i Kazimerz Nowik


W-ce prezydnent Gorzowa Dorota Modrzejewska-Karwowska wręczjąca kwiaty założycielom GTF

 

Jubileuszowa wystawa to ważna część obchodów pięćdziesięciolecia Gorzowskiego Towarzystwa Fotograficznego. Dziś, patrząc wstecz, nie sposób przecenić ogromnego dorobku twórczego, który w całości jest wynikiem społecznej pracy grupy miłośników fotografii.

Historia Towarzystwa rozpoczęła się jesienią 1954 roku, kiedy to z inicjatywy Zbigniewa Łąckiego powołano Oddział Polskiego Towarzystwa Fotograficznego w Gorzowie Wielkopolskim. Pierwszy Zarząd Towarzystwa pod jego kierownictwem doprowadził już rok później do otwarcia w salach Muzeum I Dorocznej Wystawy Fotografii. Warto przypomnieć, że do czasu otwarcia Małej Galerii w 1972 roku wszystkie wystawy eksponowano właśnie tam. Przełomowym wydarzeniem dla rozwoju Towarzystwa była zorganizowana w 1969 roku pierwsza edycja Konfrontacji Fotograficznych, które z czasem stały się największym w Polsce corocznym przeglądem fotografii. Impreza umożliwiła członkom Towarzystwa nie tylko nawiązanie osobistych kontaktów z czołowymi przedstawicielami polskiego środowiska fotograficznego, ale przede wszystkim uzmysłowiła im - poprzez liczne prezentacje autorskie odbywające się w ramach Konfrontacji – problemy, wokół których ówcześnie koncentrowała się nowoczesna fotografia. To bez wątpienia wpłynęło na modernizację działań Towarzystwa. Wykrystalizowały się wtedy dwie niezwykle istotne dla gorzowskiej fotografii osobowości twórcze: Waldemara Kućki i Jerzego Szalbierza. Stali się oni pierwszymi członkami Związku Polskich Artystów Fotografików pochodzącymi z Gorzowa, odnosili sukcesy na krajowej scenie artystycznej i przez kilkanaście lat nadawali ton działalności gorzowskich fotografów. Zastanawiając się nad miejscem Konfrontacji Fotograficznych w historii fotografii polskiej, należy wspomnieć o sympozjach teoretycznych organizowanych w ramach imprezy od 1977 roku. Występowały tu największe autorytety z zakresu historii i teorii fotografii. Efektem spotkań było wydanie kilkunastu tomów zawierających rozważania teoretyczne dotyczące fotografii. Biorąc pod uwagę fakt, że ówcześnie nie istniało w Polsce fotograficzne szkolnictwo wyższe, a książki z zakresu teorii fotografii wychodziły niezwykle rzadko, działalność wydawnicza Towarzystwa była bezprecedensowym wydarzeniem, które stanowi o autentycznym i niepodważalnym wkładzie w rozwój krajowej fotografii. Niestety w początkach lat dziewięćdziesiątych z przyczyn finansowych poważnie ograniczono program sympozjów..

     A jak obecnie wygląda działalność Towarzystwa? Z pewnością nadal najważniejszym elementem działalności jest organizacja Ogólnopolskich Konfrontacji Fotograficznych - w tym roku odbyła się już 32. edycja. W ostatnich latach Konfrontacje zmieniły swój charakter. Nie ma już rozbudowanego sympozjum, poważnie okrojono również autorskie prezentacje. Obecnie najważniejszym elementem imprezy są wystawy prezentujące dorobek klasyków światowej fotografii. Podczas Konfrontacji mogliśmy zobaczyć twórczość takich artystów jak: Frank Meadow Sutcliffe (1990), William Henry Fox Talbot (1995), Erich Salomon (1999) Henri Cartier-Bresson (2000) czy Robert Doisneau (2004), a także zbiorową wystawę przygotowaną przez szwajcarski tygodnik „Du” pt. „Cierpliwość planety” (1997). Należy podkreślić fakt, że gorzowska publiczność ma obecnie możliwość oglądania prac artystów światowej klasy jedynie w dziedzinie fotografii. Drugim filarem, na którym wspiera się impreza, jest wystawa prezentująca zdjęcia wybrane w otwartym dla wszystkich fotografujących konkursie. Istotną zmianę jakościową przeszły katalogi imprezy, które obecnie są drukowane w formie albumowej.

Jubileusz tak zasłużonego dla miasta i polskiej fotografii Towarzystwa skłania do zadania wielu pytań. Najważniejsze z nich dotyczy sposobu opracowania bogatego archiwum Towarzystwa. Jest to konieczne z kilku powodów: po pierwsze wiele fotografii jest związanych bezpośrednio z miastem. Zdjęcia przedstawiające miasto i jego mieszkańców posiadają już wartość dokumentalną, stanowiąc źródło informacji o przeobrażeniach, jakie przeszła architektura Gorzowa w powojennej historii. Oczywiście najważniejszym zadaniem jest prezentacja osiągnięć artystycznych Towarzystwa w formie albumowej. Pierwsze kroki zostały już poczynione. Kazimierz Nowik napisał książkę pt. Fotografia artystyczna na ziemi Lubuskiej w latach 1945-1989, która w syntetyczny sposób ukazuje wszystkie istotne fakty z historii Towarzystwa. W latach osiemdziesiątych ukazała się seria zeszytów pt. W obiektywie, której celem była prezentacja sylwetek gorzowskich fotografów. Jednak słabością tych wydawnictw jest fatalny poziom edytorski. Osobną kwestią jest konieczność prezentacji artystycznego dorobku ostatnich piętnastu lat działalności Towarzystwa, które pomimo widocznego kryzysu, nie zaprzestało swoich działań. Należy mieć nadzieję, że takie wydawnictwo znajdzie w przyszłości hojnego mecenasa w miejskich władzach. Konieczność opracowania archiwum GTF-u narzuca się z jeszcze jednego powodu. Towarzystwo bowiem, jako jeden ze spadkobierców Polskiej Federacji Stowarzyszeń Fotograficznych rozwiązanej w 1993 roku, przejęło liczącą około dziesięciu tysięcy obiektów kolekcję zdjęć, w której skład wchodzi wiele fotografii klasycznych już z historyczno-artystycznego punktu widzenia. Znaczenie zbiorów pozostających pod opieką Towarzystwa jest więc ogromna nie tylko z perspektywy lokalnej.

Czego zatem należy życzyć Gorzowskiemu Towarzystwu Fotograficznemu z okazji jubileuszu? Przede wszystkim zrozumienia i finansowego wsparcia ze strony miejscowych władz, co pozwoliłoby podsumować wieloletni dorobek i rozpocząć nowy rozdział działalności.

Maciej Szymanowicz