|
Dzieło
Dr R. A. Torrey'a "Jak
się modlić" jest zachętą do prowadzenia przez Kościół
Boży solidnego życia modlitewnego i korzystania z duchowego oręża
zdolnego burzyć warownie, a jest to na czasie tym bardziej, im
bardziej widać, że tajemne siły nieprawości wzmagają swoje
działania. Satanizm, New Age, okultyzm itp. szerzą się wokół
nas. Mówi się, że kościół satanistyczny jest drugim co do
wielkości kościołem w naszym kraju i wciąż rośnie.
Tendencje te może powstrzymać tylko powszechne duchowe
przebudzenie w kościołach i poprzez Kościół w całym naszym
kraju.
Temat
duchowego przebudzenia i jego "obsługi" w modlitwie
jest jednym z ważniejszych aspektów życia modlitewnego
poruszonych w tej książce.
Najlepszą
ilustracją niech będzie jej końcowy fragment:
"Wydaje
się wzrastać liczba znaków, że Kościół jest świadom tego
faktu. Tu i tam, Bóg kładzie ciężar modlitwy na poszczególnych
kaznodziei i zbory, w taki sposób jakiego wcześniej nie znali.
Maleje zależność od ludzkiego organizowania a wzrasta zależność
od Boga. Kaznodzieje wołają do Boga o moc we dnie i w nocy.
Zbory i grupy chrześcijan spotykają się razem we wczesnych
godzinach porannych i póĽnych godzinach nocnych, aby wołać
do Boga o "póĽniejszy deszcz". Istnieją wszelkie
przesłanki nadejścia potężnego i szeroko rozpowszechnionego
przebudzenia. Istnieje wielkie mnóstwo przyczyn, dla których,
jeżeli przebudzenie przyszłoby do jakiegokolwiek kraju w tym
czasie, powinno być bardziej rozpowszechnione, niż
jakiekolwiek inne przebudzenie, które miało miejsce w
historii. Istnieje łatwy dostęp do jakże szybkich środków
przekazu i komunikacji: satelity, fale radiowe, łączność
kablowa między wszystkimi częściami świata. Prawdziwy ogień
Boży rozpalony w Ameryce szybko rozprzestrzeniłby się na
najdalsze krańce ziemi. Tą jedyną potrzebną rzeczą, aby
przynieść ten ogień, jest modlitwa.
Niekoniecznie
od razu cały Kościół musi zacząć się modlić. Wielkie
przebudzenia zawsze zaczynały się w sercach niewielu mężczyzn
i kobiet, których Bóg pobudził przez swojego Ducha do wiary w
Niego, jako żywego Boga. Wierzyli, że jest Bogiem, który
odpowiada na modlitwy. Kładł On na ich sercach ciężar, od którego
nie ma żadnego odpocznienia, a tylko wytrwałe wołanie do
Boga.
Oby
Bóg użył tej książki do pobudzenia wielu innych do modlitwy
tak, aby bardzo potrzebne przebudzenie mogło nadejść i to
nadejść prędko.
Módlmy
Się !"
Tak
więc zachęcamy Was bracia, za pośrednictwem tej książki, do
dalszego zbliżania się do Boga, a on zbliży się do nas, a za
naszym pośrednictwem także i do ludzi, wśród których żyjemy.
Poza
tym większość chrześcijan wie, że powinno się modlić, ale
wielu nie jest pewnych jak, kiedy i gdzie to robić. Książka
ta zawiera konkretne chrześcijańskie odpowiedzi na te istotne
pytania. Dr. Torrey analizuje zasady, charakter oraz znaczenie
modlitwy w przekonaniu, że wynikiem ignorowania w niej
biblijnych prawd, jest jej niewysłuchanie. Rozważa wszelkie
trudności i niejasności, z którymi styka się szczery
modliciel i odpowiadając na nie przedstawia podstawę
skutecznej modlitwy. Wspaniała służba modlitwy, opisana na
tych stronach, niewątpliwie poruszy i pociągnie wielu, bowiem
czytając tę książkę przeżywać będziemy bliską społeczność
z miłującym i wysłuchującym Bogiem. "Nie
macie, bo nie prosicie" -- Dr. Torrey
podaje powody, dlaczego człowiek powinien się modlić i
czego modlitwa może dokonać.
"Modlitwa
jest wyznaczonym przez Boga sposobem otrzymywania tego czego
potrzebujemy. Przyczyną występowania wszelkich braków w
naszym życiu, jest zaniedbywanie modlitwy." "Modlitwa
z dziękczynieniem pośród trosk, niepokojów i potrzeb życiowych
jest środkiem, który Bóg wyznaczył, abyśmy mogli otrzymać
uwolnienie od wszelkiego lęku i pokój Boży, który przewyższa
wszelkie zrozumienie."
Człowiek
powinien się modlić, jak i sam Chrystus się modlił -- i to
małe dzieło mówi dlaczego i jak to robić, stanowiąc
rzetelny i wierny przewodnik do osiągnięcia pełni życia
chrześcijańskiego.
Każdemu
chrześcijaninowi serdecznie polecamy tę książkę.
1
rozdział
|