Mariusz Tarkawian - 3B
otwarcie wystawy 26.03.2010 / godz. 18.00
wystawa czynna do 21 kwietnia 2010 w dni powszednie w godz. 11.00-17.00

Artysta cały świat przedstawiony w swoich pracach buduje przeważnie za pomocą konturu. Po uważnym przejrzeniu całego oeuvre dostrzegamy jak rodzą się kształty, w jaki sposób artysta balansuje na granicy jednowymiarowej kreski i dwuwymiarowej postaci. Rysunki często pozostają nieskończone. Jednak obecność zaledwie tych kilku kresek nie przeszkadza nam "zobaczyć" reszty. Artysta wytwarza napięcie pomiędzy tym co jest już kształtem, a co jeszcze nim nie jest. Zdarza się, iż pozostawia rysunki niejednoznaczne, sprawiające wrażenie jak gdyby miało coś się wydarzyć, a zastygło w nurtującym oczekiwaniu. Jakby transmisja wrażeń została nagle przerwana. Bo jeżeli jeszcze nie kształt, to cóż zatem takiego pozostało? Pojedyncze wrażenie? Ślad odwołanej decyzji? Chwila? 

Osoby na pracach Tarkawiana uchwycone są, podobnie jak wycinanki Matisse'a, w swojej najkruchszej postaci, jednak tutaj posiadają wyraźne, indywidualne charaktery. Często pozbawione nóg korpusy zdają się unosić, wręcz lewitować w niedookreślonym planie. W niedomknięty zarys twarzy, tułowia czy całej postaci wdziera się przestrzeń, która - przez ów zarys - przestaje być już pustą kartką papieru i staje się często pozbawionym "ramy" tłem. Przestrzeń w ten sposób orientowana na postaci otwiera się, choć jednak często się już nie kończy. (…)

Mariusz Tarkawian narysował na podstawie dokumentacji Galerii Białej prace, które były wystawianie w Białej w jej 25-letniej historii


The entire world of the artist’s works is built only with contours. If we study the oeuvre, we can observe how the shapes are born, how the artist balances between a one-dimensional line and a two-dimensional figure. The drawings are often left unfinished, but the presence of those few lines is enough to “see” the rest. The artist creates tension between what is already a shape and what isn’t, leaves some of his drawings undefined. He makes us feel that something is about to happen. Intrigued, we watch closely, wait for it to materialize. It’s as if the transmission of impressions was suddenly disrupted. Because, if there is still no shape, what else is there? An elusive impression? A trace of a decision taken back? A moment?

In their fragility Tarkawian’s figures resemble the ones from Matisse’s cut-outs. What is different about them, is that they have their individual characters. Torsos without legs seem to hover in the air, levitate against the undefined background. The space invades the half-open outline of a face, a torso or the whole figure and turn the plain sheet of paper into a frameless background. The space that is focused on the figure opens up, and, very often, doesn’t reach its limits. (…)

On the basis of the archives of the Biała Gallery, Mariusz Tarkawian drew the works exhibited at Biała in the 25 years of its history.


http://mfs.blox.pl/2010/03/MARIUSZ-TARKAWIAN-3B-PIERWSZY-TYDZIEN-MONTAZU-W.html

http://mfs.blox.pl/2010/03/MARIUSZ-TARKAWIAN-3B-PIERWSZY-TYDZIEN-MONTAZU-W-1.html

http://mfs.blox.pl/2010/03/MARIUSZ-TARKAWIAN-3B-GODZINA-PRZED-OTWARCIEM.html

http://mfs.blox.pl/2010/03/MARIUSZ-TARKAWIAN-W-KUNSTFORUM.html

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


23.04.2010 (piątek) godz. 12.00 - zamknięcie wystawy

W ramach tego wydarzenia odbyło się publiczne "wycieranie" gumkami rysunku Mariusza Tarkawiana.

 

All guests gathered at the opening of the exhibition took part in the public rubbing out the drawing by Mariusz Tarkawian.