
|
Obrazy
Magdy Bicz wizualnie są tożsame z motywami tkanin, na podstawie których
powstają. Oplatają nawet grubość blejtramu, znikając poza nim. Płaska
powierzchnia obrazu kojarzy się raczej z drukiem niż malarstwem. Dopiero po
szczegółowym oglądzie ujawnia się malatura. Kilkadziesiąt niewielkich,
czarno-białych obrazów jest dobrym przykładem, aby zastanowić się nad sensem
malarstwa Bicz. Niezwykle pieczołowicie i precyzyjnie pokryte ornamentami i
teksturami z tkanin są wynikiem benedyktyńskiej cierpliwości i pracy.
Ostateczny wynik tego wysiłku jest niewidoczny. Ilość włożonej energii nie ma
tu sensu wartościującego. Jednakże, kiedy przyjmiemy inny punkt oceny,
malarstwo to może mieć wymiar kontemplacyjny. Jest to jakby chęć zatrzymania
czasu w powtarzalności gestów.
|