16 października 2004 roku w czasie demontażu wystawy Anny Rodziewicz 
pod jedną z prac zauważono wyraźne ślady niewiadomego pochodzenia.

 

Od 18 października 2004 roku rozpoczął się remont, 
w czasie którego nastąpiło odkrycie nieznanego malowidła.

 

Michał Stachyra chcąc przyuczyć się zasad konserwatorskich 
z dużym zaangażowaniem pomagał zagranicznemu odkrywcy fresku.

 

Ponieważ nie udało się wypożyczyć od żadnego lubelskiego muzeum stojaków, 
oddzielających widza od znaleziska, pracownica galerii
w godzinach przeznaczonych na życie rodzinne, szyła niezbędne elementy.

 

Konieczna stała się kotara zabezpieczająca przed intruzami.

 

Nieznany badacz pozwolił na zrobienie dwóch zdjęć. 
Jedno w formie portretu na tle fresku. .

 

Drugie z pracownicą galerii, która wykonuje ostatnie prace porządkowe


Po wystawie Anny Rodziewicz, w czasie remontu, odkryto niespodziewanie ślady fresku na głównej ścianie w pomieszczeniu zajmowanym przez Galerię Białą w Centrum Kultury w Lublinie przy ulicy Peowiaków 12.
Odkrycia dokonał znany badacz, historyk sztuki i konserwator, którego nazwisko zostało ujawnione w dniu 5 listopada 2004 roku o godz. 18.00. Wtedy też nastąpiło uroczyste udostępnienie odnalezionego fresku dla publiczności.
To sensacyjne odkrycie, prowadzone w tajemnicy i przy zachowaniu specjalnych środków ostrożności może wprowadzić sporo zamieszania w kręgi lubelskich koneserów sztuki.
Budynek, w którym mieści się obecnie Centrum Kultury, w przeszłości był klasztorem. Pełnił też funkcje szpitala wojskowego. Znalezisko likwiduje tzw. kolejną „białą plamę”, odsłaniając historię tego miejsca sprzed 70-lat.

Zabezpieczony fresk można oglądać do 3 grudnia 2004 roku 
w dni powszednie w godz. 11.00 - 17.00

Nie podjęto jeszcze decyzji o dalszym losie malowidła.

 

 

Projekt Michała Stachyry w ramach Młodego Forum Sztuki Galerii Białej.

 

obiekt ochrania: miro sp. z o.o. -  Agencja Ochrony