http://adstat.4u.pl/s4u.gif

  

powrót do strony głównej

alfabetyczny spis treści

działy

 

 

JACEK KASPRZYCKI

 

O WYKLUCZONYCH

 

Wykluczeni to teraz temat number łan - jak to mówią - rzeka i to taka w której kapią się dziesiątki cwaniaków. Najpierw socjologowie i psychologowie akademicy. Kiedyś przepytywał reporter - konkretnie Materna w Canal Plus - ważniaka profesoraka, ażeby sprecyzował kto zacz ten wykluczony. Profesor zaczął od "to zależy" i tu nastąpiła długa tyrada, z której wynikło dla niewtajemniczonego tylko to, że to bardzo trudno zdefiniować, bo problem jest złożony niesłychanie. A tymczasem urzędaski wiedzą lepiej, bo jakoś granty na pomoc dla omawianych szybko i sprawnie wydają oraz jakieś określone kryteria mają.

 

Drudzy ci kąpiący się w rzeczonej rzece, to artyści, szczególnie ci modni pokroju Rajkowskiej i ska. Cała Malta była temu poświęcona i najbardziej skorzystało na tym kilku skazańców co zagrało w spektaklach. Nie neguję ciężkiej pracy aktorów i reżyserów, ale nie neguje też faktu, że cwaniacy skazaniacy w swych więziennych dzienniczkach mają dodatkowe punkty za dobre sprawowanie, podobnie jak za uczęszczanie do więziennej kaplicy i rozmowy z księdzem. Skazaniacy cwaniacy to też wykluczeni niejako w większości na własne życzenie, no bo kto jak kto, ale Nasze Szacowne Ósemki wiedzą, że teraz za poglądy polityczne i długi się nie siedzi. Najwyżej za „niewinność”. Kto w końcu jest tym wykluczonym? Oto moja prywatna lista sporządzona według obiegowych kategorii. Jeżeli to geje, bezrobotni, alkoholicy, narkomani, seniorzy, młodzież, kobiety, niepełnosprawni, to lista przedstawia się następująco: od umownie tych najlepszych do tych umownie - najgorszych.

 

  1. Bogaci, znani, rozrywani przez media geje jak: Raczek Tomasz.
  2. Bogaci, bezrobotni chwilowo aktorzy grający w serialach, w tym geje i lesbijki
  3. Biedniejsi, bezrobotni chwilowo aktorzy grający w serialach, w tym geje, lesbijki, ci w wieku 60 plus
  4. Bezrobotni chwilowo politycy, w tym geje, lesbijki, etc
  5. Bezrobotni chwilowo biedniejsi celebryci leczący się z nałogów, jak alkoholicy, nikotyniści, narkomani, patologiczni erotomani, etc., w tym geje i lesbijki, plus ci w wieku 60 plus
  6. Bezrobotni biznesmeni, ci bogatsi i biedniejsi - dodatkowo: alkoholicy, nikotyniści, narkomani, patologiczni erotomani, etc., w tym geje i lesbijki, plus ci w wieku 60 plus
  7. Bezrobotni artyści - dodatkowo: alkoholicy, nikotyniści, narkomani, patologiczni narkomani, etc., w tym geje i lesbijki
  8. Bezrobotni artyści - dodatkowo: alkoholicy, nikotyniści, narkomani, patologiczni erotomani, etc., w tym geje i lesbijki, plus ci w wieku 60 plus
  9. I tak można wymieniać w różnych kombinacjach...
  10. Tu powinna być długa lista, stopniując powyższe w dół, aż do najmłodszych i do najmniej sprawnych fizycznie i umysłowo

 

W powyższego wynika - zupełnie serio, że o wykluczeniu - oprócz oczywiście niepełnosprawności decyduje bezrobocie i po co ta cała dyskusja. Mówmy więc o bezrobociu albo o uaktywnieniu zawodowym i społecznym niepełnosprawnych, a nie o wykluczeniu.

 

Co do bezrobotnych należy znaleźć pracę ludziom z reguły mającym już i wykształcenie i umiejętności. Przede wszystkim wciągnąć ich w konstruowane programy, aby mogli oni je współtworzyć. Tak samo jak niepełnosprawnych. Wystarczy dotrzeć do nich i zapłacić im za udział w projekcie. To dla nich będzie lepsze niż wielogodzinne szkolenia, w których nie dosyć, że uczestniczą jako kursanci ci do lepiej się znają na zagadnieniu od szkolących, to jeszcze Ci niedouczeni szkolący biorą za to ciężki szmal. Podam przykład. Jak straciłem pracę w TV, aby założyć firmę odbyłem kilka kursów. Ze mną byli zbankrutowani przedsiębiorcy, którzy poprawiali bez przerwy panie i panów prowadzących szkolenia. Teraz one (te szkolenia) są nic nie warte, bo obowiązują nowe przepisy tak prawa pracy jak i prowadzenia działalności gospodarczej. Wiem, że wiele osób zalicza kursy komputerowe, na przykład grafiki, które trwają kilka godzin (konia z rzędem temu kto opanuje photoshopa w kilka chwil), jako słuchacze poprawiając swych wykładowców. Ale szkolenia muszą zaliczyć.

 

Niepełnosprawność i wykluczenie nie jest tożsame.

 

Definicja niepełnosprawnego jest; urzędnicza, medyczna i życiowa. Bo co oznacza niepełnosprawność? Z reguły to niemożność poradzenia sobie w samodzielnej egzystencji. Moja żona Tamara ma niepełnosprawność ruchową, a nikt nigdy w ciągu 20 lat nie pytał się jej, ani z radnych, ani z polityków, ani z ekspertów co zrobić aby ułatwić jej życie i zaktywizować zawodowo. Tak jak nikt nie pytał się moich innych znajomych, na przykład niewidomych. Niepełnosprawni to dla urzędnika statystyka. To osoby z reguły na wózkach i słabo widzące. Zapomina się o tych; nie na wózkach i niewidzących zupełnie. Ten kto chodzi o własnych siłach, ale wolno i nieporadnie ma zupełnie inne kłopoty jak ten co jeździ na wózku. Także, ten bez rąk, czy ręki ma inne kłopoty, jak ten bez nóg czy nogi.

 

Niewidzący zupełnie ma inne problemy i potrzeby od słabo widzącego. Niesłyszący ma inne potrzeby od niemówiącego, a niemówiący i niesłyszący od wymienionych razem. Nie zawsze też niepełnosprawny jest automatycznie wykluczonym. Spotykam niepełnosprawnych zatrudnionych na niezłych etatach i w pełni sprawnych przymierających głodem i buszujących na śmietnikach. Spotykam alkoholików bardzo zamożnych ale i też pozbawionych wszystkiego, włącznie z wolnością osobistą.

 

Konkluzja: naprawdę obywatelskie państwo dopuszczające do głosu opinie swych obywateli, a nie tylko zawodowych dziennikarzy celebrytów i polityków, nie musi operować kategoriami wykluczenia. Ponieważ nie musi wykluczać nikogo - chyba, że tenże wykluczyć pragnie się sam.

 

strona główna

spis treści

sztuka – wydarzenia

annales

brzmienia

artyści

dialogi

 

ANNALES - teksty Andrzeja Wilowskiego

 

10 lat Blue Note

Andrzej Wilowski – „Galeria”

Akcja – Powstanie Sztuki

Amnezja

Bezdomny we własnym domu

Bloom's Day

Bluesman absolutnie

Bluesowo i standardowo

Chemiczny Ali
Coltrane pod Pretekstem

Czy jest jeszcze w Polakach homo sovieticus?

Czy mnie jeszcze pamiętasz?

E – book conta druk

Dialogi, czyli pisane od końca...

Dziwny jest ten świat – nadal aktualne

Dylematy wyborcze

Finansowanie produkcji filmowej

„Galeria” – tekst i obraz

Granice wolności w sztuce

Herodot nie żyje

JP2
Kino Palladium

Kowalczyk niechciany geniusz

Limeryk o kuratorach

Lirycysta

Literatura contra oratura

Marzyciel

Mefisto

Megalomania kulturalnego Poznania

Merda d'artista

Młodzi śpiewają i Kaczmarskiego pamiętają

Mury

Niemen artysta osobny

Nurt jazzu 2005

Opera w Sydney

OPOZYCJA (część pierwsza)

Ostatni Nadrealista (O Zbigniewie Beksińskim)
Pamiątka z Auschwitz
Pinter nas nie lubi

Pamiętamy o Nalepie

Pieniądze i Sztuka

Po prostu poeta

Polowanie na krytyka

Procedury twórcze i odtwórcze

Punkowa rewolta

Religijność sztuki
Satelita miłości

Serduszko z czekolady

Standaryzacja po polsku

STONSI

Szczury polują na jaszczury

Szepty i krzyki

Telewizja
Trzecia szansa

Winylowe przesądy

"Wojtula"

WŁODEK

Wolę ethno niż techno

Woodstock

Zapraszamy do trójki

Za co płacimy w  sieci?

 

 

http://adstat.4u.pl/s4u.gif

 

 

powrót do strony głównej

działy

alfabetyczny spis treści