http://adstat.4u.pl/s4u.gif

  

powrót do strony głównej

alfabetyczny spis treści

działy

 

 

Andrzej Wilowski

 

 

„Nie lubię Ikei”

 

15 czerwca 2011

 

„Nie lubię Ikei”- powiedział Bartosz Arłukowicz, przenosząc się z SLD do PO. Premier Donald Tusk, przeciwnie, lubi Ikeę. Przybył na otwarcie nowej fabryki mebli na Podlasiu, która będzie pracować dla Ikei. Czy niechęć byłego lewicowego polityka wynika z uprzedzenia do obcego kapitału? Do tej pory była to specjalność populistycznie zorientowanej prawicy, czyli PIS-u. Może to wynika z niewiedzy neoplatformisty, wszak z zawodu jest lekarzem i może się nie znać na meblarstwie?

 

W wielu polskich domach znajdziemy meble z naklejką Ikea. Dlaczego Polacy je wybierają, czy w odróżnieniu od lewicy mają fatalny gust?

 

Nie wiem, czy świadomie, czy nie, ale Arłukowicz chciał rodaków obrazić. Paradoksem jest to, że choć pod szwedzką flagą, to meble z Ikei są najbardziej polskie ze wszystkich znanych na świecie. Firma ma już swoje sklepy w 38 krajach, a co trzeci mebel w nich sprzedawany jest wyprodukowany w Polsce. Zaczęło się już pod koniec lat siedemdziesiątych. Pierwszym przebojem Ikei w Polsce był komplet wypoczynkowy pod nazwą „Kontiki”, a bardziej zamożni i wymagający kupowali „Mamuty”. Poza granicami Szwecji firma Ikea pierwszy salon otworzyła w Danii w 1969. Sukces jaki odniósł zaskoczył kierownictwo firmy. Kolejne sklepy powstawały w Anglii i za oceanem.

 

Na sukces firmy składają się trzy elementy; wzornictwo, nowoczesne technologie, ale wykorzystujące tradycyjne materiały, oraz powierzanie w oparciu o własny katalog wytwarzanie produktów lokalnym firmom. W tej ostatniej zasadzie jest kilka wyjątków, między innymi meble których większość, jak napisałem, powstaje w Polsce.

 

Myli się poseł Arłukowicz, Polacy to nie tandeciarze i nie schlebiają złym gustom, wszak skandynawskie wzornictwo cieszy się uznaniem na całym świecie ze względu na swą uniwersalność, prostotę i niewiarygodną ergonomie, szwedzką marką jest też solidność. O tym przekonałem się w Anglii, gdzie najpopularniejszymi samochodami były szwedzkie Saaby i Volvo, cenione właśnie ze względu na swoją solidność.

 

Polacy też nie są tandeciarzami w pracy, bo nie sprostaliby wysokim wymaganiom firmy pod względem jakości wykonania. Wreszcie Arłukowicz zapomniał, że nie każdy ma do dyspozycji takie metraże jak on, większość rodaków mieszka jednak w blokach pamiętających jeszcze dawny ustrój,  nie tylko małych, ale wyjątkowo niefunkcjonalnych. Właśnie ta popularna Ikea oferuje rozwiązania niemal jak klocki Lego do zaaranżowania w każdych warunkach.

 

Po zmianie drużyny trudno ustalić poglądy na kwestie socjalne Arłukowicza. Może tęskni za PRL-em i woli rodzimą tandetę rodem z pracowni projektowych grupy „Ład”, która obecnie święci swoisty renesans. Może przesiadł się na „platformę”, bo znudził mu się lewicowy etos. Prawdą jest że objął stanowisko ministra pełnomocnego, czyli bezsilnego do spraw „wykluczonych”. Nie wiem tylko jak obecnie pojmuje swoją role, ma zamiar „wkluczać”, czy nadal „wykluczać”? Jak mawiał pewien mądry stary Żyd; „nie wierze przechrztom.”

 

 

And.

 

 

ANNALES - teksty Andrzeja Wilowskiego

 

 

10 lat Blue Note

Andrzej Wilowski – „Galeria”

Akcja – Powstanie Sztuki

Amnezja

Bezdomny we własnym domu

Bloom's Day

Bluesman absolutnie

Bluesowo i standardowo

Chemiczny Ali
Coltrane pod Pretekstem

Czy jest jeszcze w Polakach homo sovieticus?

Czy mnie jeszcze pamiętasz?

E – book conta druk

Dialogi, czyli pisane od końca...

Dziwny jest ten świat – nadal aktualne

Dylematy wyborcze

Finansowanie produkcji filmowej

„Galeria” – tekst i obraz

Granice wolności w sztuce

Herodot nie żyje

JP2
Kino Palladium

Kowalczyk niechciany geniusz

Limeryk o kuratorach

Lirycysta

Literatura contra oratura

Marzyciel

Mefisto

Megalomania kulturalnego Poznania

Merda d'artista

Młodzi śpiewają i Kaczmarskiego pamiętają

Mury

Niemen artysta osobny

Nurt jazzu 2005

Opera w Sydney

OPOZYCJA (część pierwsza)

Ostatni Nadrealista (O Zbigniewie Beksińskim)
Pamiątka z Auschwitz
Pinter nas nie lubi

Pamiętamy o Nalepie

Pieniądze i Sztuka

Po prostu poeta

Polowanie na krytyka

Procedury twórcze i odtwórcze

Punkowa rewolta

Religijność sztuki
Satelita miłości

Serduszko z czekolady

Standaryzacja po polsku

STONSI

Szczury polują na jaszczury

Szepty i krzyki

Telewizja
Trzecia szansa

Winylowe przesądy

"Wojtula"

WŁODEK

Wolę ethno niż techno

Woodstock

Zapraszamy do trójki

Za co płacimy w  sieci?

 

 

http://adstat.4u.pl/s4u.gif

 

 

powrót do strony głównej

działy

alfabetyczny spis treści