![]() ![]() ![]() ![]() |
ANNA FRAJLICH
Zawał Nie dotrzymuje mi kroku życie ja tam a ono zabłąkane w fizjologii w węzłach chłonnych w tętnicach ja mam plan w każdej kratce kalendarza a ono - przed Babilonem przed Chaldejczykami zna przypływy odpływy nie zna kalendarza świt obrysowuje dachy monitor obrysowuje oddechy u rąk i nóg uwieszone dzwonią elektroniczne dzwoneczki w takt słów które piszę. 21 maja 2001 Etruskowie
I wciąż wiemy tyle samo ile wiedzieli Etruskowie odgadując swój los z migotliwych kaprysów błyskawic i lotu ptaków o świcie oto owcza wątroba z tajemniczymi znakami horupseks w skupieniu wodzi wzrokiem po mrocznych symbolach jeżeli odczyta właściwie to będzie tak a jeśli błędnie odczyta to też będzie tak a może nawet nie wiemy tyle co Etruskowie nieodgadnione są wnętrza urn z brązu i waz z terrakoty w dorzeczach Arno i Tybru nie budzą się już o świcie augurowie i lotu ptaków nie śledzą. 27 maja 2001 Jeszcze jeden fin de siecle Porzucił nas dwudziesty wiek na pastwę nieznanego i teraz my są z fin de siecle my z wieku minionego tak szumnie brzmiało postęp wzrost nasz wiek ideologia i tylko śmieje nam się w nos biologia biologia biologia... 1 lipca 2001 Jest To miasto jest moje i ja jestem jego w kryształowym powietrzu płyniemy wzdłuż brzegów czy jest piękne? - to mało istotne pytanie ważne że łodzią jest i jest przystanią. 29 lipca 2001
Anna Frajlich |