![]() |
Piotr Szewc
Różne związki
Liczę was ale znowu się pogubiłem chyba dam sobie spokój zdaje się że coś knujecie tu na parterze mieszka aptekarz nad nim księgarz ze szklanym okiem i nauczyciel rysunków na poddaszu z oknem na zachód krawcowa od kilku lat wdowa chętnie wyszłaby za mąż w domu pod czerwoną dachówką zegarmistrz naprzeciwko piekarz obok listonosz i rzeźnik a tam skąd słychać świergot mieszka hodowca kanarków dumny bo raz wygrał w konkursie wszyscy dobrze się znają bywa to kłopotliwe co znaczy że znają się zbyt dobrze tak było i będzie w końcu można przywyknąć zdarzenia wchodzą w najróżniejsze związki logika której nie pojmę do końca przypomina wróżby ze snów lub przepowiednie ani ja się nie nudzę ani nikt z mieszkańców tak naprawdę chodzi o to żeby było ciekawie w dzieciństwie liczyłem słupy telefoniczne i samotne drzewa ktoś mógłby powiedzieć że to obsesja pewnie miały rację teraz spróbuję policzyć kominy liczenie mnie bawi (na motywach grafiki Leszka Rózgi "Domy") 2005 Poniekąd bynajmniej
Podobno gawędzicie ze sobą na gadu gadu nie wiem jak często ani o jakich porach zresztą mniejsza o to gdybym był hakerem to już dawno wszedłbym między was wtargnąłbym nieproszony zająłbym miejsce takie jakie lubię chcecie wiedzieć jakie najlepsze jasne że najlepsze wiersz wierszem ale chyba domyślacie się że to nie żadna licentia poetica ani żarty na odległość wystarczy że o tym pomyślę a już jestem podjarany fajne słowo prawda wy tak nie mówicie i to mnie jeszcze bardziej jara znam takich więcej słów oczywiście język nie tylko wślizguje się tu i tam zwłaszcza tam ale i zmienia się za naszego życia porusza wyobraźnię obraca się w cudzych ustach to fascynujące zaraz spadam przepraszam za ten język mój i nie mój pewnie i nie wasz chociaż kto wie lepiej mówić za siebie jeszcze na moment zmienię temat czy naprawdę zmienię to się okaże no bo jak się myśli w kółko o jednym poczekajcie napiszę wyślę wam nowe wiersze będziecie dobierać się do mnie zamkniętego w słowach każda z was osobno czekam na to zapytacie mnie Aniu Marto czy nie poprzewracało mi się w głowie sam nad tym się zastanawiam nie wiem może troszkę poniekąd bynajmniej 2005 |