JANÓS OLÁH



Pieśń która ucichła

Otwierasz bramę
podwórze puste
gdzie się zapodział
stary owczarek?

Otwierasz drzwi
dom też jest pusty
Wszyscy mieszkańcy
gdzieś się wynieśli

Otwierasz kredens
półki są puste
orzechy i jabłka
znikły

Otwierasz szafę
szuflady puste
Buty i spodnie
znoszone w nic

Otwierasz pięści
masz palce puste
Ostatni forint
z nich się wytoczył

Otwierasz usta
gardło jest puste
Pieśń którą zacząłeś
właśnie ucichła




W drodze

babie lato
rozsypane
jak płatki astrów

morskie
brązowe promienie
pod rozsypanymi kwiatami

Parowiec miota mną
w pękniętym orzechu
podróży



przełożył Bohdan Zadura


[Inne wiersze w wydaniu tradycyjnym]





POWRÓT DO SPISU TREŚCI

STRONA GŁÓWNA