![]() |
Paweł Gembal
Z letniego na zimowe
Właściwie to można by zacząć tak Wieczorem zaczęło mocno prószyć śniegiem Ale można też tak Wieczorem zaczęło mocno prószyć śniegiem Radio jednak podało że dopiero w połowie miesiąca Nastąpi załamanie pogody i spadnie pierwszy śnieg Można ten wiersz zaczynać na wiele sposobów Ostatecznie załamanie pogody już nastąpiło Jutro zmienić opony letnie na zimowe? Na szczęście nie było dyskusji Czy warto zmieniać powietrze w ogumieniu Z letniego na zimowe Drugi wiersz rakowy
W Polsce nie prowadzi się Typowo fermowej hodowli jakiegokolwiek raka W latach dwudziestych odłowy Raka rzecznego przekraczały 610 ton rocznie W latach siedemdziesiątych nie przekraczały 10 ton Wprowadzenie czasowego zakazu odłowów Nie poprawiło sytuacji W latach dziewięćdziesiątych Roczne odłowy wynosiły poniżej 3 ton Poziom pozyskiwania raków Stanowi odzwierciedlenie sytuacji Nie tylko w naszych wodach
Piąty wiersz rakowy Carmeny – pierwsze moje papierosy Z Krakowskich Zakładów Tytoniowych Bardzo mocno aromatyzowane Krążyła pogłoska że także opiumowane Ciemnoczerwone pudełko owinięte w celofan Uchodziły w PRL-u za prawdziwy rarytas Zastanawiam się Czy autor nazwy papierosów Był miłośnikiem opery Może słynnej habanery z I aktu Zaczynającej się od własnych słów Georges’a Bizeta L’amour est un oiseau rebelle (Miłość jest niesfornym ptakiem) Na opakowaniu nie było wtedy ostrzeżeń w stylu „Palenie zabija” Jak Cyganka Carmen nikt nie czuł się odpowiedzialny Za krzywdę którą wyrządza usidlonym STRONA GŁÓWNA |